Jak wiadomo, koty lubią chodzić własnymi drogami. Nawet najbardziej udomowiony kot nie pozbędzie się więc swojej natury łowcy i odkrywcy. Gorzej, jednak jeśli jej zew wzywa go poza okno, balkon lub drzwi mieszkania. Choć z powrotem do domu nie powinien mieć on najmniejszego problemu, zagrożeniem stają się czyhające na kociaka niebezpieczeństwa poza domem. Rozpędzone auta, bezpańskie psy czy też osoby, którym akurat przypadną one do gustu i postanowią je sobie one przywłaszczyć. Dlatego też, aby uniknąć stresu związanego z ucieczką mruczącego pupila z domu, najlepiej wyposażyć go w GPS dla kota pod skórę.
Na czym polega czipowanie kota i czy można przy okazji wszczepić pod jego skórę lokalizator GPS?
Czipowanie kota, choć nie jest obowiązkowym zabiegiem dla wszystkich ich właścicieli, musi być jednak bezwzględnie przeprowadzone w dwóch przypadkach:
- kiedy kot pochodzi z rasowej hodowli,
- kiedy chcemy zabrać kota za granicę.
Samo czipowanie kota polega natomiast na umieszczeniu podczas zabiegu chirurgicznego pod jego skórą implantu będącego mikroprocesorem zawierającym w sobie ciąg piętnastu cyfr będących indywidualnie przypisywanym do każdego zwierzęcia numerem identyfikacyjnym. Najczęściej wszczepiany jest on na karku futrzaka i pozostaje z nim już przez całe jego życie. Przeprowadzając zabieg czipowania kota obecnie najczęściej wyposaża się go także w pakiecie w lokalizator GPS. Dzięki temu podczas jednego zabiegu jego właściciele zyskują możliwość łatwiejszej lokalizacji i identyfikacji swojego pupila.
Jak działa GPS dla kota?
GPS dla kota znajdujący się pod skórą swoim działaniem nie różni się od modeli przeznaczonych do umieszczania na obroży, oprócz tego, że jest on całkowicie odporny na zgubienie go. Najczęściej dostarcza on dla właścicieli informacje za pomocą przeznaczonej do tego aplikacji na urządzenia mobilne z dostępem do internetu. Informacje z nadajnika GPS docierają do niego za pomocą połączeń z serwerem, a sama lokalizacja kota określana jest na podstawie jego położenia względem satelit krążących wokół Ziemi. Wszystkie te funkcje umożliwiają więc dokładne śledzenie kota na mapie, a nawet odtwarzanie na podstawie danych zapisywanych w pamięci aplikacji tras, jakie on pokonał na przykład po opuszczeniu samowolnie mieszkania podczas nieuwagi właścicieli.
Zalety, jakie ma GPS dla kota montowany podskórnie
GPS dla kota pod skórę to w zależności od gabinetu weterynaryjnego oraz wybranego modelu koszt rzędu około 200-300 złotych. Zalety wynikające z jego zastosowania są jednak warte tej ceny. GPS dla kota pozwala bowiem przede wszystkim w o wiele szybszy sposób zlokalizować go i odnaleźć, kiedy dojdzie do jego ucieczki. Dzięki temu jest on mniej narażony na niebezpieczne sytuacje, jakie mogą mu się przydarzyć poza domem.
Ponadto GPS dla kota daje także możliwość stałego kontrolowania, czy aby na pewno znajduje się on tam, gdzie powinien, Dzięki niemu za pomocą prostej w obsłudze aplikacji można więc sprawdzać, czy kot nie uciekł z domu, nawet podczas przebywania w pracy, na zakupach lub w innym miejscu, w którym nie można mieć kontroli nad jego zachowaniem.
Warto także wspomnieć, że niektóre urządzenia GPS dla kota mają także możliwość zaznaczenia na mapie obszaru, po jakimi może poruszać się swobodnie. Oznacza to więc, że jeśli tylko znajdzie się poza dozwolonym miejscem, aplikacja automatycznie powiadamia o tym jego właściciela, pozwalając mu jak najszybciej zareagować.
Podsumowując GPS dla kota pod skórę to rozwiązanie, które powinien zastosować każdy odpowiedzialny właściciel futrzastego pupila, bez względu na jego rasę. Pomaga on bowiem zadbać o jego bezpieczeństwo i łatwiej go odszukać w razie ucieczki.